TRAVIE McCOY feat. BRUNO MARS
BILLIONAIRE
Pochmurno, opady deszczu.
Temperatura: 14°C9°C
Wiatr 3-5 m/s
25 kwietnia 2008

Oskarżenie o korupcję grozi upadkiem koalicji w Wilnie

Oskarżeni o korupcję wicemer Wilna Evaldas Lementauskas i wiceszef Komitetu Rozwoju Miasta Gintaras Kazakas w
piątek zostali zatrzymani na miesiąc. Skandal we władzach stolicy zagroził stabilności rządzącej tu większości, w skład której wchodzą m.in. Polacy.

Wileńska prokuratura okręgowa i litewska Służba Badań Specjalnych na razie nie udzielają żadnych informacji. Wiadomo, że funkcjonariusze przeprowadzili w czwartek rano rewizje w miejscu pracy i mieszkaniu zatrzymanych. W gabinecie Lementauskasa prawdopodobnie znaleziono 200 tys. litów.

Lementauskas, który jest wiceprzewodniczącym partii Porządek i Sprawiedliwość zdymisjonowanego prezydenta kraju Rolandasa Paksasa, twierdzi, że jest niewinny, a oskarżenia są wynikiem porachunków politycznych.

Premier Litwy i przewodniczący litewskiej Partii
Socjaldemokratycznej Gediminas Kirkilas w piątek nie możliwości stworzenia w Wilnie nowej rządzącej koalicji.

Przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, poseł Waldemar Tomaszewski przyznał, że "krucha dotychczas
koalicja w mieście obecnie stała się jeszcze bardziej zagrożona", ale - jego zdaniem - przedstawiciele AWPL w stołecznej Radzie czują się pewnie.

"Polacy we władzach stołecznych mają dobrą reputację. Nie jesteśmy zamieszani w żaden skandal, jesteśmy zaufanymi
partnerami, a poza tym bez sześciu radnych AWPL trudno będzie utworzyć dowolną koalicję" - powiedział Tomaszewski.

Obecnie w 51-osobowej Radzie miasta Wilna rządzącą koalicję tworzą radni partii Porządek i Sprawiedliwość, AWPL, partii socjaldemokratycznej i liberalnej.

(Inf. wł.)

Inne wiadomości: