Dobre rady dla młodych reportażystów ... czyli jak pokazać coś, czego nie widać
1. Jak poprowadzić nagranie
– powinniśmy się starać·wzbudzić· zaufanie naszego rozmowcy, poznać·go; bohater musi mieć·poczucie, że autor to osoba, która myśli i czuje tak samo jak on, „nadaje na tych samych falach”; aby tak się stało należy przeprowadzić·z daną osobą kilka rozmów, obserwować·, wychwytywać·momenty sztuczności- w przeciwnym razie nie otworzy się na nas i nie opowie wiarygodnie swojej historii- a my stracimy szansę na dobry reportaż oddający prawdę o tej osobie.
– nawet przy nagrywaniu najprostszego pozornie reportażu- monologu, musimy umieć· stać·się podpowiadaczem, spowiednikiem, partnerem, czasem nawet przeciwnikiem, by wydobyć· ze swojego rozmowcy to, czego się nigdy w sobie nie domyślał, czy nikomu nie mówił.
– wątki, które zostały tylko zarysowane, a w sposób szczególny nas interesują, należy delikatnie zgłębiać: nigdy nie należy prosić·bezpośrednio, aby ktoś nam coś interesującego powtórzył, raczej dać·do zrozumienia, że się nie dosłyszało czegoś; podczas rozmów przeradzających się w zwierzenia, należy uważać, by nie zranić drugiej osoby i intuicyjnie wyczuć, kiedy należy wyłączyć·mikrofon.
– musimy pamiętać, że człowiek, z którym nawiązujemy kontakt, w pierwszym odruchu stara się bronić, przedstawić·siebie i swoje poglądy trochę inaczej niż myśli naprawdę, mówi to, co uważa, że jego rozmówca chce usłyszeć; człowiek gra przed włączonym mikrofonem, nawet jeśli robi to bezwiednie.
– musimy uważać, by przy zbyt bezpośrednich relacjach z daną osobą, bohater nie zdominował autora.
– w uzasadnionych przypadkach możemy sprowokować·jakieś zdarzenie, które otworzy kogoś, spotkać·jakiś ludzi, którzy długo byli zaciekłymi wrogami, pokazać·zdjęcie, które otworzy nowy temat…
2. Jak pokazać bohatera
– rownie ważne jak wybór dobrego tematu, jest wybór osoby- opowiadacza, który może- choć·niekoniecznie, stać· się bohaterem naszego reportażu; ważne jest, aby była to osoba ciekawa, posiadające jakieś wyróżniające ją atrybuty, ponieważ często jest to postać, wokoł opowieści której konstruuje się reportaż: jej historia, głos czy sposób mówienia powinny spajać·wydarzenia i wątki w całość·oraz skupiać·na sobie uwagę słuchaczy.
– naszego bohatera w radiu nie widać!!! nie wiemy jak wygląda, czy jest wysoki, elegancki czy stary; jego fizjonomia nie zdobędzie więc sympatii słuchaczy, ale też nie wywoła w nich uprzedzeń „pierwszego wrażenia”.
– cechy fizyczne bohatera możemy pokazać·w sposob bezpośredni, kiedy to bohater charakteryzuje się sam, lub pośredni; ponieważ niezwykle trudno jest uzyskać·od bohatera samocharakterystykę, najczęściej więc rezygnuje się z jego opisu zewnętrznego - w przypadku większej ilości bohaterów mogą oni opisywać·swoj wygląd wzajemnie.
– bohatera poznajemy najczęściej od strony psychicznej - z jego przeżyć, poglądów i cech charakteru ujawnionych w reportażu, wreszcie poprzez sposób mówienia: specyficzne zwroty, intonację, dobór słów; jest to charakterystyka pośrednia, przewijająca się w dialogu bądź monologu.
– warto jest wskazać na powiązania społeczne, życie rodzinne i środowisko zawodowe bohatera, jego miejsce zamieszkania (o ile nie są to główne tematy reportażu, na które kładzie się wówczas większy nacisk) po to, by odbiorca mógł go ocenić jak najbardziej obiektywnie, ale także w celu wyraźnego umiejscowienia bohatera w danym miejscu i czasie, by umożliwić słuchaczowi lepsze zrozumienie i skonkretyzowanie opowiadanej historii.
– tylko w wyjątkowych przypadkach można posłużyć się głosem reportera z gotowym opisem bohatera; zazwyczaj unika się takiego sposobu charakterystyki postaci.
– bohater może być konkretny, jeśli zależy nam na opowiedzeniu historii jego życia (w sposób dosłowny lub metaforyczny, gdy chcemy ukazać uniwersalną prawdę o ludziach), bądź zbiorowy, czyli grupa ludzi związanych wspólnym doświadczeniem: mieszkańcy jakiegoś osiedla, wsi, pracownicy danej fabryki, itp.
– w reportażu należy jak najdokładniej przedstawić problemy rzeczywiście istniejących ludzi, odtworzyć· sytuacje, w ktorych się znaleźli, przytoczyć ciekawe historie z ich życia, naszym bohaterem nie może być postać sztucznie powołana do życia.
3. Jak operować dźwiękiem- pokazać czas, przestrzeń, emocje
– należy szukać takich tematow ktore najpełniej i najpiękniej można opowiedzieć· właśnie praz radio- szukajmy tematów uszami!
– efekty akustyczne (oryginalne oraz te specjalnie zrealizowane na potrzeby reportażu) oraz muzyka, budują w reportażu przestrzeń dźwiękową, która- połączona ze słowem, ma za zadanie z jednej strony pobudzić naszą wyobraźnię ilustrując konkretny obraz, z drugiej zaś wyzwolić nasze emocje i stymulować ciekawość tematem.
– przestrzeń w reportażu kształtuje się na kilku płaszczyznach, które można wykreować·za pomocą efektów dźwiękowych:
1. „dźwiękowy portret miejsca” czyli dokumentalnie przedstawione miejsce zdarzenia, które jest naturalnym otoczeniem dźwiękowym wypowiedzi- przedstawiamy je poprzez charakterystyczne dla niego odgłosy, np.: szum morza, odgłosy ulicy, itp.
2. „obraz świata” w kręgu określonej kultury, który można uwiarygodnić· posługując się elementami charakterystycznymi dla danego środowiska, takimi jak: muzyka- śpiew, język- gwara, intonacja, itp.
3. doświadczenia i zachowania bohaterów w określonej rzeczywistości, które często w swej warstwie dźwiękowej nabierają charakteru symbolicznego np.: stukot pociągu, płacz dziecka, itp.
– w reportażu powinny znaleźć się opisy dźwiękowe sygnalizujące jednocześnie miejsce i czas, dzięki czemu słuchacz może ściśle usytuować przedstawione wydarzenia i przenieść się oczami wyobraźni w dane miejsce, niezależnie od tego, czy je wcześniej poznał czy nie.
– efekty dźwiękowe należy dostosować do formy reportażu: inną funkcję spełnia przestrzeń w reportażach podróżniczych, gdzie dźwiękowe opisy rzeczywistości (zwłaszcza takiej egzotycznej: zmiany klimatu, walka z żywiołem, osobliwości natury, odmienność obyczajow i wierzeń) stanowią o istocie tematu, ich poznanie jest samo w sobie celem reportażu; inną funkcję będą spełniać· efekty dźwiękowe w reportażu- monologu, gdzie stają się jedynie tłem dla przeżyć bohatera.
– efekty dźwiękowe wprowadzają słuchacza w nieznany dla niego świat i są źródłem przeżyć estetycznych i duchowych; odbiorca posiadający dużą wrażliwość słuchania, słuchając opowieści i odgłosów tła, staje się jednocześnie jakby uczestnikiem danej sytuacji.
– niekiedy to właśnie dźwięki pełnią w reportażu funkcję porządkującą temat, nadają jej rytm.
– przy stosowaniu efektow dźwiękowych w reportażu należy się kierować· wyczuciem nie nadużywając ich.
4. Jak operować materiałem - kompozycja
– dobra kompozycja reportażu, to zbudowanie z nagranego materiału dokumentalnego, według pewnych zasad, określonej całości, składającej się na rzeczywistość· przedstawioną.
– nagranie jest materiałem roboczym, który trzeba dopiero opracować, syntetycznie przerobić, skondensować, oraz ułożyć z niego daną opowieść według linii dramaturgicznej (nie zawsze pokrywa się ona z kolejnością nagranej opowieści).
– zabiegi kompozycyjne wykorzystywane przy budowie reportażu nie mogą godzić w prawdę - tę prawdę trzeba zachować, unikać manipulowania nią; jednocześnie zabiegi te nadają reportażowi cechy twórczości artystycznej- reportaż to przecież najbardziej wysublimowana forma sztuki radiowej!
– kompozycja reportażu zarówno organizuje rzeczywistość przedstawioną, jak i wprowadza do niej pewną skalę wartości, co zmuszać ma słuchacza do zajęcia wobec tej rzeczywistości określonej postawy.
– to temat jest ośrodkiem kompozycji reportażu, jądrem fabuły, sednem problemu, dlatego też każda grupa tematów sugeruje inny przebieg zbierania materiałów i ich opracowania; o formie reportażu zawsze decyduje historia, która jest do opowiedzenia, do niej trzeba dopasować· formę, a nie odwrotnie.
– forma nie może przerastać treści: układ kompozycyjny powinien być skorelowany z opowiadaną historią.
– komponując strukturę reportażu radiowego trzeba myśleć o niej w kategoriach literackich form wypowiedzi - głównie jako o opowiadaniu (relacji), uzupełnianej przez inne kategorie, takie jak: rozważania, opis, obraz wydarzeń, sentencja/ refleksja, dialog.
– im bardziej obrazowanie literackie oddaje rzeczywistość, portrety bohaterow, ich rozmowy, tym wyższy poziom artystyczny prezentuje reportaż- właśnie kompozycja reportażu oddaje kunszt dziennikarski reportażysty.
– kompozycja reportażu poprzedzona koncepcją autora, zarysowuje się w trakcie pracy nad uporządkowaniem nagranego materiału.
– autor wybiera z nagranego materiału te fragmenty, które jego zdaniem budują dramaturgię powstającego reportażu prowadząc je tropem 3 linii dramaturgicznych:
1. linia sensu, czyli porządkowanie epizodów pod względem logicznym: czy i co wiemy o bohaterze/ sprawie.
2. linia rozwijającej się historii, czyli porządkowanie przyczynowe bądź chronologiczne.
3. linia emocjonalna, czyli budowanie napięcia emocjonalnego (powinna wzrastać, zawierać punkty zwrotne, zawirowania, pauzy, punkt kulminacyjny); jest to także linia uwagi
– dramaturgię w reportażu buduje także muzyka, która czasami zostaje specjalnie do niego skomponowana; chwila muzyki potrzebna jest, żeby podtrzymać· klimat opowieści oraz żeby dać słuchaczowi odetchnąć od momentow pełnych napięcia.
– dramaturgię w reportażu wzmacniają także działania, które można nazwać· „parateatralnymi” (w sensie teatru radiowego); są to np. dialogi urozmaicające formę narracji albo wplątane w opowieść dźwięki archiwalne.
– kompozycja jest dobra, jeśli reportaż „zadziała” w eterze, czyli jeśli słuchacz nie wyłączy radia w trakcie słuchania i minuta po minucie będzie wchodzić w świat nieznanej historii, aż stanie się ona fragmentem jego życia.
5. „Po tamtej stronie taśmy”
W 1979 roku Kazimierz Dymel, reportażysta rozgłośni lubelskiej, zrealizował słuchowisko pt. „Po tamtej stronie taśmy”. Celem tego nagrania była próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy bohaterowie reportaży radiowych są autentyczni w trakcie nagrania, czy też prowadzą przed mikrofonem grę ukazując się takimi, jakimi chcieliby być. K.Dymel przeprowadził w studiu radiowym eksperyment: zaprosił tam kilka przypadkowych osób organizując „wieczorek zapoznawczy”. Zadaniem tych osób była wzajemna prezentacja i dobra zabawa przy muzyce i kolacji. W pewnym momencie autor poinformował uczestników spotkania o wyłączeniu mikrofonu, który jednakże wciąż rejestrował rozmowy w studio. Wybieg ten udowodnił tezę, iż ten sam rozmówca w trakcie nagrywania wywiadu staje się zupełnie inną osobą niż ta, z którą dziennikarz rozmawiał przy wyłączonym mikrofonie. Jedna z kobiet przyznała: „Od razu poczułam się raźniej bez tego mikrofonu, mikrofon zmusza, żeby być takim akurat”. Pojawiają się sprzeczki, narzekania, goście przyznają, że w pierwszej części spotkania oszukiwali się nawzajem.












