- Strona główna >
- Załoga >
- Krystyna Juckiewicz-Tołłoczko
Krystyna Juckiewicz-Tołłoczko
Pochodzi w Ławaryszek. Ukończyła tam polską szkołę średnią, równocześnie szkołę muzyczną w Nowej Wilejce – w klasie wokalistyki. Następnie – Wyższą Szkołę Katechetyczną w Kownie, Papieski Wydział Teologiczny – sekcja św. Jana Chrzciciela w Warszawie, Studium Reżyserskie w Białymstoku.
Jest magistrem teologii.
Skąd się wziął pomysł pracy w radiu?
– Marzenie o radiu od dawna krążyło w głowie. Miałam parę podejść: jeszcze w klasie maturalnej zgłosiłam się do Radia „Znad Wilii”, potem – po ukończeniu szkoły. Byłam zbyt młoda i zbyt mało obeznana ze światem. Ale marzenie trwało i wreszcie się ziściło. Jestem szczęśliwa. Przydało się moje doświadczenie pracy jako dyrektora Domu Kultury w Ławaryszkach. Organizowałam tam i prowadziłam różne imprezy,rozwijalam umiejetnosci rezyserskie.Tu w radiu moje zamiłowanie do muzyki też procentuje.
- Skąd ono?
– To rodzinne. W naszym domu zawsze się śpiewało, grało. Muzyka otacza mnie od zawsze.
- Czy stykasz się z opiniami, że program „Ziarno Wiary”, którego jesteś redaktorem i prowadzaca, jest słuchany i lubiany?
– tak,ostatnio bardzo czesto.Jest mi milo, gdy otrzymuje listy, w których słuchacze Radia „Znad Wilii” zadają bardzo poważne i ważne pytania, dotyczące konkretnych wydarzeń i zdarzeń życiowych, kwestii wiary. Najczęściej bywa to tak: zapraszam do studia specjalistów teologii moralnej, prawa kanonicznego,liturgii,biblistyki, ludzi z różnych wspólnot religijnych, którzy odpowiadają naszym słuchaczom. Posługują się językiem dostępnym, żeby to, o czym mówią, było zrozumiałe.Ponadto – staram sie na bieżąco informowac o ważnych wydarzeniach z życia Kościoła.
Kiedy po audycji słuchacze telefonują i dziękują, mam satysfakcję, że ten program jest przydatny i potrzebny,bo przeciez taki jest moj cel.
- Prowadzisz także programy muzyczno-rozrywkowe. Wkładasz w nie wiele serca.
- Bardzo się cieszę, że przypadła mi w udziale właśnie ta działka. Moje studia muzyczne i reżyserskie niewątpliwie się przydały. Najważniejsze jednak: jestem na antenie, obcuję z ludźmi i staram się to robić jak najlepiej.
- Spełnił się twój sen o radiu. Masz męża, syna, pracujesz jako katechetka, prowadzisz zajęcia z młodzieżą, teatrzyk „Lokomotywa”, zespół wokalny „Siódme niebo” – wszystko w szkole kieńskiej i lawaryskiej?. Jesteś więc w siódmym niebie?
– uwierzcie,ze jestem. Każdy przeżyty dzień należy do szczęśliwych... bo z rana jadę do pracy, która daje mi dużo satysfakcji, a po pracy jest ktoś, kto na mnie czeka...
I ja tez czekam... na Wasz odzew-krystyna.juckiewicz@zw.lt











